piątek, 28 sierpnia 2015

Epilog

Niall James Horan zmarł dnia 27 sierpnia 2015 r. O godzinie 19:37.

Ostatni raz spojrzałam na jego twarz, by następnie mężczyźni w czarnych garniturach zamknęli trumne.

Jak to się stało ?

Ramiona Harry'ego obejmowały mnie mocno. Nie czułam się bezpiecznie.

Nie czułam się.

Nic nie czułam, tylko pustkę.

** narracja trzecioosobowa **

Jego oczy były jasne od światła księżyca.
Jej oczy mokre były od łez. 
On starał się przytrzymać swoją męskość i nie rozklejać się.
Jednak czy to takie łatwe, gdy tracisz część drużyny, część zespołu. 
To tak jak by odcięli ci rękę. 
Ale ona była z nim. 
Mimo że nie powinna, mimo że to nie bezpieczne ona została. 
Trzymała kurczową jego dłoń, drugą ręką wycierając łzy. 
Strata kogoś bliskiego boli, a najbardziej bolało ją to że na miejscu chłopaka, w grobie mógł teraz leżeć Harry.
Ten dupek, który sprawia że każdego dnia się uśmiecha. 
Wiedziała, że to jest niebezpieczne, ale nie wytrzymałaby bez niego. 
Bez jego pocałunków, bez jego uśmiechu. 
Czy to właśnie jest miłość ?

** Blaisie POV **

- Harry... - wyszeptałam, a brunet spojrzał się na mnie.

- Naucz mnie jak żyć, aby przeżyć.

KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ

~~**~~

I tak kończy się CZĘŚĆ PIERWSZA(:
CÓŻ NIESTETY NIE MAM POJĘCIA KIEDY POJAWI SIĘ Druga część, najprawdopodobnien za kilka miesięcy x

Much love

@xhoraneeex 

2 komentarze:

  1. Hejo kochana! :3
    Tak smutno... Smutno, bo śmierć Niall'a, a wesoło, bo Blais jest z Harrym. To zakończenie nie koniecznie trzeba zaliczyć do tych smutnych xD
    Współczuję Blais. Niall był dla niej bliski. Stracić taką osobę, to coś okropnego.
    To ja czekam z niecierpliwością na cześć drugą :D
    Potopu weny twórczej życzę! Pozdrawiam cieplutko! xoxo :***
    Maggie

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę jak najszybciej.!!!
    Kocham to opowiadanie nie mogę się doczekać <3 ! :*

    OdpowiedzUsuń