wtorek, 7 lipca 2015

rozdział 3

 Dzisiaj kocham Cię jeszcze bardziej niż wczoraj, a nie możesz sobie nawet wyobrazić, jak bardzo kochałem Cię wczoraj.


Harry wyjechał.

 A ja pierwszy raz żałowałam tego, że nie ma go koło mnie. Trzymałam w ręku plastik na którym widniały dwie kreski.

 Przetwarzałam myśli.

 Bo co tak właściwie się dzieję ? Będę miała dziecko.

 Ja i Harry...

 My będziemy mieć dziecko. Wyszłam z domu, wkładając test do torebki. Wsiadłam do samochodu i ruszyłam prosto pod klinikę.

 ~~**~~

Zaparkowałam samochód i udałam się w stronę wejścia do kliniki. To nie może być prawda... Nie mogę być w ciąży... Nie teraz...

 Przywitały mnie pastelowe kolory pomarańcz i brąz. Usiadłam na brązowym drewnianym krześle, lecz zawołał mnie pielęgniarka.
 -Panno Konora... co panią do mnie sprowadza ? - uniósł brew.

 -zrobiłam test i podejrzewam, że jestem w ciąży. -odparłam spokojnie patrząc się w jeden punkt na ścianie.

 - w takim razie proszę się położyć -wskazał na leżankę. - zrobimy pani USG.

 Widziałam ją... Widziałam tą małą fasolkę...

 - to 3 tydzień ciąży, panienko Konora. -wskazał na ekran.

 - dziękuję panie doktorze, czy są jakieś zalecenia. - spojrzałam na mojego lekarza prowadzącego.

 - tylko by pani o siebie dbała... dbając o siebie, dba pani też o dziecko. -wzruszył ramionami.

 - dziękuję, do widzenia.

 ~~**~~

 Zimne powietrze uderzyło w moją twarz dość mocno... 3 tydzień... Moje urodziny... Najlepsza noc.... Usiadłam w aucie opierając głowę na kierownicy. Niekontrolowanie łzy poleciały z moich oczu... Nie mogę mieć dziecka... Nie z Harry'm. Odjechałam z podjazdu kliniki, jadąc prosto do firmy. Moje myśli buzowały... obawiałam się, przede wszystkim reakcji Harry'ego. Wyjęłam z kieszeni telefon i wcisnęłam kontakt z napisem 'Harry' ... po 3 sygnałach usłyszałam ten bardzo dobrze mi znany głos.

 - co się stało kotku ? - w jego tonie mogłam dostrzec, że nie był zły.

 -Nic takiego... tylko.... jak wrócisz, musimy się spotkać. - wahałam się, bałam się.

 - co się stało ? -Powtórzył pytanie.

-Harry... ja nie chce psuć ci wyjazdu... -prychnął.

 -skarbie, powiesz mi czy mam to z ciebie wymusić siłą ?

 - jestem w ciąży, Harry. - nie usłyszałam już odpowiedzi tylko głuchą ciszę w słuchawce.
~~**~~

Siedziałam sama w swoim gabinecie.

 Przeglądałam nudne papiery i myślałam o mojej rozmowie z Harry'm. Rozłączył się. Zostawił mnie samą z tym wszystkim.

Niekontrolowanie dotknęłam mojego brzucha. W nim rosło to malutkie stworzenie. Mimo, że nie ma go jeszcze z nami... kochałam je. Kochałam je tak bardzo, że nie byłam w stanie tego opisać.

Drzwi do mojego gabinetu otworzyły się i stanęła w nich moja sekretarka.

- Mirando przyszedł do ciebie pan Styles - westchnęła cicho.

- wpuść go- odpowiedziałam, a ta kiwnęła głową.

Zanim się obejrzałam zobaczyłam w drzwiach przystojnego bruneta, ubranego w czarne rurki i białą koszulę.

- zamknij drzwi- powiedziałam cicho.

- chyba musimy pogadać. - jego ton nie był zły, starał się być opanowany co mu trochę nie wychodziło.

- wiem - skinęłam głową. - to trzeci tydzień- wyjęłam z torebki zdjęcie z badania USG i pokazałam je Harry'emu. Zobaczyłam jak kąciki jego ust drgnęły ku górze. - To nasze dziecko, Harry.

- to wszystko kąplikuje - szepnął.

- tak... wiem - kiwnęłam głową- Ale kocham to dziecko,

spuścił głową, kiwając w zrozumieniu. - wiem, ja też. - położył dłoń na moim policzku.

- muszę wracać, obmyślimy dalszy plan jak wrócę, dobrze ? - szepnął.

- dobrze. - kiwnęłam głową.

- uważaj na siebie proszę, księżniczko- musnął mój policzek i wyszedł.



3 komentarze:

  1. Hejo kochana! :3
    Zaskoczyłaś mnie, że Blaisie jest w ciąży. Nie spodziewałam się xD Na początku, jak mówiła, że nie może mieć dziecka, to myślałam, że będzie chciała usunąć ciążę.
    Cieszę się, że Harry przyjechał i nie był... zły. Coś mi się wydaje, że będą rodziną xD
    Hehe. To jest trochę śmieszne. Niby się kochają, niby nie kochają xD
    Czekam na nn! Potopu weny twórczej życzę! Pozdrawiam cieplutko i ślę całusy! Ściskam! :***
    Maggie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy rozdział?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozdział pojawi się do 12 lipca (:
      love M.

      Usuń